O firmie
Od 2011 roku montujemy i serwisujemy systemy zabezpieczeń w Trójmieście i okolicach: w domach, biurach, magazynach i zakładach produkcyjnych.
Kto za tym stoi
Firma działa od 2011 roku, czyli od 15 lat. Przez ten czas przeszliśmy drogę od pojedynczych alarmów w domach jednorodzinnych po systemy strefowe w obiektach pracujących na trzy zmiany. Skala pozostała jednak ta sama: to mała firma, w której osoba przyjeżdżająca na oględziny jest tą samą, która później odbiera telefon w sprawie serwisu.
Montaż systemów zabezpieczeń jest w Polsce działalnością koncesjonowaną. Nie każdy, kto oferuje „montaż alarmu”, ma do tego uprawnienia. Warto zapytać o nie każdą firmę, którą wpuszcza się do obiektu. Także nas.
Uprawnienia i kwalifikacje
- Koncesja MSWiA na usługi ochrony osób i mienia w formie zabezpieczenia technicznego, wydana 22 marca 2013.
- Wpis na listę kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego, prowadzoną przez Komendanta Wojewódzkiego Policji.
- Szkolenia producenckie z instalowanych systemów, między innymi Satel, Risco, DSC, Genevo, Dahua i HikVision.
Jak pracujemy
- Najpierw obiekt, potem sprzęt
- Systemu nie da się rzetelnie wycenić przez telefon. Przyjeżdżamy, oglądamy budynek, pytamy o rozkład dnia, o zwierzęta, o to, gdzie są rzeczy naprawdę wartościowe, i dopiero wtedy dobieramy urządzenia.
- Mówimy, czego nie warto kupować
- Jeśli droższa kamera niczego w danym miejscu nie zmieni, powiemy to wprost, nawet gdy oznacza to mniejsze zlecenie. Wolimy klienta, który wraca po serwis, niż jedną wyższą fakturę.
- Zostawiamy dokumentację i hasła
- Po zakończeniu prac dostajesz opis instalacji i dane dostępowe do własnego systemu. Nie budujemy zależności od jednego wykonawcy. To Twój obiekt i Twoje urządzenia.
- Sprzątamy po sobie
- Pracujemy w budynkach, w których ktoś mieszka albo prowadzi firmę. Kucie i kurz ograniczamy do niezbędnego minimum, a po montażu zostawiamy pomieszczenia w stanie, w jakim je zastaliśmy.
Sprawdźmy, czego naprawdę potrzebuje Twój obiekt
Dojazd i wycena są bezpłatne. Oglądamy obiekt, słuchamy, co ma chronić system, i proponujemy rozwiązanie, bez sprzedawania sprzętu na zapas.